loading ...
OpenClose
loading ...

Kinga

Rok przyjazdu do Wielkiej Brytanii: 2013

Motywacja: podjęcie leczenia

Wykształcenie: średnie

Zawodowe koleje losu na Wyspach: własna działalność (sprzątanie, prasowanie, opieka nad dziećmi, wyprowadzanie psów)

Obecnie wykonywany zawód: jak wyżej

Grono najbliższych znajomych: syn i znajomi syna

Sytuacja rodzinna: syn i wnuki w Londynie

Sytuacja mieszkaniowa: mieszka synem i jego rodziną

Zalety życia w Wielkiej Brytanii:
„Służba zdrowia jest za darmo. Oczywiście też są kolejki, ale najdłuższa – dwa miesiące. A jeśli coś się dzieje, człowiek jest przyjmowany natychmiast.”
„Ja tu odżyłam, mam zmieniane leki, chodzę co dwa tygodnie na badania krwi czy wszystko w porządku. Jestem innym człowiekiem.”
„Bardzo mi się podoba charakter, usposobienie, kultura angielska. Anglicy są dla siebie mili, uprzejmi, uśmiechają się. Są radosnym narodem.”

Minusy:
„Niedobrze o nas mówią, cały czas jest głośna sprawa, że zasiłki na dzieci idą do Polski. Stąd nieprzyjemne w skutkach opinie na temat Polaków.”
„Dorabiałam klucz, mówię, że jestem z Polski. Sprzedawca zaczął krzyczeć, że jesteśmy złodziejami, pijakami. Łzy mi się polały.”
„Jest tęsknota, Polska to mój kraj. Bardzo mi przykro, że musiałam wyjechać i w obcym państwie szukać pomocy, którą zresztą znalazłam.”

Plany na przyszłość: zostać w Anglii

Back To Top