loading ...
OpenClose
loading ...

Dagmara

Rok przyjazdu do Wielkiej Brytanii: 2008

Motywacja: zdobywanie nowych doświadczeń

Wykształcenie: wyższe

Zawodowe koleje losu na Wyspach: pracownik biurowy (kilka lat w tej samej firmie)

Obecnie wykonywany zawód: własna firma szkoleniowa, działa również w Polsce; prowadzi też fundację charytatywną Hurricane of Hearts

Grono najbliższych znajomych: Polacy, Anglicy

Sytuacja rodzinna: mama i siostra w Polsce

Sytuacja mieszkaniowa: wynajmują z chłopakiem (Polakiem) mieszkanie

Zalety życia w Wielkiej Brytanii:
„Jak przyjechałam, Anglicy okazali się dla mnie wspaniałymi opiekunami, bycie z nimi sprawiło, że jestem bardziej otwartą osobą.”
„Londyn jest niesamowitym miejscem, jeżeli chcesz coś zrobić, jest dużo łatwiej, bo tu są ludzie z każdej branży.”
„Prowadząc biznes w Polsce musimy pracować na pierwsze dziesięć  punktów, żeby ktoś nam zaufał i dał większą szansę. W Anglii na dzień dobry dostajemy kredyt dziesięciu punktów. Od nas zależy, jak go wykorzystamy.”

Minusy:
„Są momenty, kiedy się tęskni.”
„Mimo to, że jest tu tak wiele osób, często brakuje prawdziwego kontaktu emocjonalnego z drugim człowiekiem.”
„Tęsknię za tym, żeby zapukała sąsiadka i chciała pół szklanki cukru.”

Plany na przyszłość: rozwijać działalność szkoleniową w Polsce, założyć szkołę organizacji wydarzeń, kontynuować działalność charytatywną (również na rzecz Polski) – ale nie wracać do kraju na stałe

Back To Top